Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wiadomości dermatologiczne

4 grudnia 2018

NR 1 (Grudzień 2018)

Europejskie wytyczne dotyczące leczenia atopowego zapalenia skóry

0 171

Atopowe zapalenie skóry jest przewlekłą i nawrotową dermatozą zapalną, która została uznana jako problem wielonarządowy. Jej niezwykle skomplikowany patomechanizm, genetycznie uwarunkowane zróżnicowanie endotypowe, fenotypowe i niezliczone możliwości charakterystyki przebiegu klinicznego powodują, że pomimo postępu wiedzy choroba ta stanowi bardzo trudne wyzwanie dla lekarzy praktyków.

Dlatego właśnie bardzo istotna jest znajomość wytycznych, które powstają na podstawie dobrze udokumentowanych badań naukowych oraz obserwacji klinicznych. Ich interpretacja powinna być jednak bardzo ostrożna, ze szczególnym zwróceniem uwagi na elementy, które łatwo jest odebrać  nieprawidłowo. Ważne jest wnikliwe zagłębienie się w całokształt treści wytycznych oraz przeanalizowanie stopnia wiarygodności danych, na podstawie których przedstawiają zalecenia, wskazania i możliwości wdrożenia poszczególnych procedur terapeutycznych. Niniejszy artykuł zwraca uwagę na kilka takich elementów, które zostały zawarte w aktualnie opublikowanych międzynarodowych wytycznych dotyczących terapii atopowego zapalenia skóry.

Atopowe zapalenie skóry (AZS) jest jednostką chorobową, o której wiedza wydaje się corazlepsza, ale niestety nie przekłada się na możliwości klinicznego podejścia terapeutycznego w codziennej praktyce.Dlatego właśnie wytyczne, które są opracowywane i szczegółowo uaktualniane przez grupę międzynarodowych specjalistów w dziedzinie chorób atopowych, są tak ważne [1]. 

Ponieważ AZS bardzo często rozpoczyna się już w wieku wczesnodziecięcym, pacjenci z oczywistych względów trafiają do pediatrów, dla których niejednokrotnie diagnostyka różnicowa AZS może stanowić problem. W takich sytuacjach, biorąc pod uwagę szczególnie skomplikowany obraz kliniczny AZS w tej grupie wiekowej, zawsze warto przeanalizować taki przypadek kliniczny we współpracy z dermatologiem.

Powszechne zrozumienie społeczne, że AZS to choroba alergiczna, powoduje z kolei, że dzieci, w przypadku których problem alergii IgE-zależnej stanowi element marginalny, trafiają do alergologa z pominięciem konsultacji pediatrycznej i dermatologicznej.

Dodatkowo łącznie z objawami AZS w przebiegu choroby u pacjentów mogą pojawić się inne objawy kliniczne, których wcześniej nie uznawano za częściej współistniejące lub tworzące pewien określony typ kliniczny AZS o manifestacji wielonarządowej (choroby autoimmunologiczne, większe ryzyko chorób naczyniowo-sercowych, w tym zawałów serca, choroby neurologiczne i psychiatryczne, jak też łysienie plackowate, bielactwo itd.).

Międzynarodowe wytyczne postępowania w leczeniu chorych na AZS zarówno dorosłych, jak i dzieci zwracają uwagę na nastepujące kwestie:

  1. Terapię emolientową.
  2. Terapię emolientową umożliwiającą ograniczenie stosowania miejscowych preparatów glikokortyko-steroidowych.
  3. Miejscowe preparaty emolientowe zawierające w swoim składzie mocznik.
  4. Leczenie biologiczne.
  5. Indywidualizację terapii chorych na AZS.

W odniesieniu do punktu pierwszego warto podkreślić, że określenie „terapia emolientowa” odnosi się do codziennego stosowania emolientów, odpowiednio dobranych do stanu klinicznego pacjenta i jego wieku. Dzięki tego typu terapii można w jak największym stopniu poprawić uwarunkowane genetycznie zaburzenia struktury i funkcji bariery naskórkowej chorego na AZS. Częstotliwość aplikacji tej grupy preparatów to przynajmniej dwa razy dziennie, gdyż efekt nawilżająco-natłuszczający oraz inne działania utrzymują się zazwyczaj
do 8 godzin, a pomiędzy 6. a 8. godziną działanie to jest już marginalne. Częstotliwość zależy oczywiście od stopnia uszkodzenia bariery naskórkowej, rodzaju emolientu itd.

Emollients are the main stay of management. Hydration of the skin is usually maintained by at least twicedaily application of moisturizers with a hydrophilic base, e.g. 5% urea (2).

Natomiast w odniesieniu do punktu drugiego rola emolientów jest już zupełnie inna. Ma na celu ograniczenie konieczności aplikacji miejscowych preparatów zawierających glikokortykosteroidy, które obarczone są znanymi nam świetnie działaniami niepożądanymi.
W oryginalnym tekście można przeczytać:

„Evidence of steroid sparing effects of emollients:

  • Short-term (3–6 weeks).
  • Several studies in children (3, 4) and one in a mixed children-adult population (5) showed a variable but consistent evidence of short-term steroid sparing effect in mild to moderate AE.
  • Long-term-maintenance therapy.

Maintenance of stable disease can be obtained with emollients used twice weekly or more frequently in a subset of patients, after an induction of remission with topical corticosteroids. Several studies showed comparable results for intermittent emollient therapy and time to relapse, using comparable study designs in adults and children (6, 7)”.

Absolutnie nie powinno się mieszać tych dwóch zupełnie innych i niezależnych elementów dotyczących terapii emolientowej. Stosowanie ich dwa razy lub częściej w tygodniu dotyczy stanu stabilnego w podgrupie pacjentów, u których uzyskano stan remisji. Badania prowadzone w tym zakresie udokumentowały, że dzięki takiemu postępowaniu lekarz jest w stanie wydłużyć okres remisji, a zatem ograniczyć konieczność miejscowej terapii glikokortykosteroidowe...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • Roczną prenumeratę kwartalnika "Wiadomości dermatologiczne"
  • Nielimitowany dostęp do całego archiwum czasopisma
  • Zniżki w konferencjach organizowanych przez redakcję
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy