Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wiadomości dermatologiczne

23 marca 2020

NR 6 (Marzec 2020)

Choroby skóry w ciąży

0 506

Choroby skóry występujące w ciąży można podzielić na dermatozy swoiste, wśród których zgodnie z najnowszym podziałem wyróżnia się polimorficzne osutki ciężarnych, atopowe wykwity ciążowe, pemfigoid ciężarnych, ciążową cholestazę wewnątrzwątrobową oraz inne, jak rumień guzowaty, dermatozy występujące przypadkowo, w tym zakażenia, a także choroby skóry występujące przed ciążą. W artykule przedstawiono również możliwości terapeutyczne, które mogą lub powinny zostać zastosowane w niektórych przypadkach .

Podczas ciąży skóra ulega licznym zmianom wskutek połączonych działań hormonalnych, immunologicznych i metabolicznych zachodzących w organizmie kobiety. Wśród czynników wpływających na stan skóry wymienia się: zwiększone stężenia estrogenu, progesteronu, hormonu stymulującego melanocyty (MSH) oraz zmniejszoną odporność typu komórkowego i związaną z nią zmniejszoną produkcję cytokin Th1 [interleukiny 2 (IL-2), interferonu γ (INF-γ) i IL-12] oraz podwyższoną odporność typu humoralnego i wzrost produkcji cytokin Th2 (IL-10 i IL-4). Wymienione wyżej czynniki odpowiadają m.in. za występowanie tzw. fizjologicznych zmian w ciąży.

POLECAMY

Zmiany fizjologiczne w ciąży

Jedną z bardzo charakterystycznych cech w ciąży, obserwowaną w 90% przypadków, jest hiperpigmentacja skóry, która obejmuje brodawki sutkowe (dodatkowa ciemna obwódka, tzw. wtórna otoczka), wargi sromowe mniejsze i okolicę krocza, przyśrodkowe powierzchnie ud, kresę białą, która przybiera barwę szaroczarną i zwana jest kresą czarną (linea negra, linea fusca). Natomiast w drugim trymestrze ciąży, szczególnie u kobiet o ciemnej karnacji, na policzkach, czole, w okolicach kątów żuchwy, nad górną wargą i nosie, pojawia się ostuda (chloasma) [1]. W ciąży powiększają się znamiona w miejscach narażonych na szczególne rozciąganie (brzuch, piersi), jednak brak jest dowodów na ich fizjologiczne ściemnienie, dlatego każde znamię barwnikowe z cechami atypii w dermatoskopii powinno być niezwłocznie usuwane ze względu na zwiększoną limfangiogenezę w ciąży [2, 3].
Przedłużenie fazy anagenowej cyklu wzrostu włosa obserwowane u kobiet ciężarnych może doprowadzić do hipertrichozy oraz do pogrubienia (ściemnienia) włosów skóry głowy, a także rozwoju owłosienia meszkowego na twarzy, ramionach, kończynach górnych, plecach i na kończynach dolnych. W ciąży obserwuje się także przyspieszony wzrost, zwiększoną kruchość, miękkość i rozwarstwienie płytek paznokciowych; wzrost aktywności gruczołów ekrynowych, a spadek aktywności gruczołów apokrynowych; spadek wydzielania łoju w dwóch pierwszych trymestrach i jego wzrost w trzecim trymestrze. W wyniku rozpulchnienia i przerostu oraz proliferacji naczyń włosowatych w I trymestrze może wystąpić zapalenie dziąseł, które trwa całą ciążę. Na dziąsłach występują nadżerki i owrzodzenia, a pacjentki skarżą się na krwawienia występujące podczas mycia zębów (objaw różowej szczoteczki). U 1–2% kobiet pojawia się także niebolesny, jednak często krwawiący, tzw. guz ciężarnych (nadziąślak), który jest ziarniniakiem naczyniowym. Pod koniec II trymestru u ponad 80% ciężarnych na skórze brzucha, sutkach i udach, głównie u osób predysponowanych genetycznie oraz u kobiet z nadmiernym przyrostem masy ciała, pojawiają się płaskie, czerwone rozstępy [4].
Choroby skóry w ciąży można podzielić na te, które pojawiają się po raz pierwszy, oraz na takie, na które pacjentki chorowały przed ciążą, a także występujące przypadkowo, podobnie jak w całej populacji [5].

Dermatozy swoiste dla ciąży

Najczęstszą dermatozą ciążową (1 : 120 – 1 : 300 ciąż), która zwykle występuje u pierwiastek i pojawia się w III trymestrze ciąży, są polimorficzne osutki ciężarnych (polymorphic eruption of pregnancy – PEP). Rozwojowi tej dermatozy sprzyja ciąża mnoga, wysoka masa płodu i nadmierny przyrost masy ciała ciężarnej [6]. Etiologia choroby pozostaje niewyjaśniona. Część autorów zwraca uwagę na współwystępowanie astmy oskrzelowej u kobiet z PEP, kataru siennego oraz atopowego zapalenia skóry u ciężarnej lub w jej rodzinie [6, 7]. Inni z kolei uważają, że za rozwój dermatozy odpowiedzialna jest ekspozycja na włókna kolagenu, do której dochodzi w wyniku rozciągnięcia skóry brzucha. Przypuszcza się także, że za rozwój choroby może być odpowiedzialna ekspozycja na DNA płodów męskich. Zmiany skórne w postaci swędzących grudek, zlewnych wykwitów rumieniowo- obrzękowych i pęcherzyków początkowo pojawiają się w obrębie rozstępów, a następnie szerzą się na boczne powierzchnie tułowia i kończyn. Na ogół nie zajmują skóry twarzy. Mimo że pierwsze wykwity pojawiają się na skórze brzucha, okolica pępka pozostaje wolna od zmian. Chorobie towarzyszy bardzo nasilony świąd, co znacznie upośledza jakość życia ciężarnej. Zmiany chorobowe utrzymują się ok. 6 tygodni, ustępują kilka dni po porodzie. Rokowanie dla matki i dziecka jest bardzo dobre. Polimorficzna osutka ciężarnych nie nawraca w kolejnych ciążach.
U większości kobiet w terapii stosuje się głównie leki objawowe, w tym emolienty i ewentualnie preparaty glikokortykosteroidowe o słabej i średniej sile działania. Do rozważenia pozostają leki przeciwhistaminowe, cetyryzyna i loratadyna. Skuteczna bywa także fototerapia UVB311 nm [8].
Kolejną dermatozą swoistą dla ciąży, także przebiegającą ze znacznym świądem, są atopowe wykwity ciążowe (atopic eruption of pregnancy – AEP). Według najnowszych poglądów AEP stanowi nakładanie się obrazów świerzbiączki ciężarnych, swędzącego ciążowego zapalenia mieszków włosowych oraz atopowego zapalenia skóry, które może po raz pierwszy wystąpić w ciąży lub ulec w tym okresie zaostrzeniu [9, 10]. Atopowy wykwit ciążowy rozpoczyna się zwykle w I trymestrze ciąży. U ok. 80% pacjentek zmiany skórne występują po raz pierwszy, u pozostałych 20% choroba stanowi zaostrzenie wcześniej rozpoznawanego atopowego zapalenia skóry. W zależności od rodzaju zmian skórnych i ich lokalizacji niektórzy autorzy wyróżniają typ E – wypryskowy, w którym wykwity w postaci rumieniowych ognisk lokalizują się w typowych miejscach dla atopowego zapalenia skory, oraz typ P (papules) – grudkowy, w którym głównymi wykwitami są grudki lokalizujące się na kończynach i tułowiu (fot. 1.).

Fot. 1. Atopowe wykwity ciążowe

Najczęściej obydwa typy współwystępują. U części kobiet stwierdza się zwiększone stężenie immunoglobuliny E, rodzinny wywiad atopowy oraz często suchą skórę. Choroba nie stanowi zagrożenia dla płodu, jednak często nawraca w kolejnych ciążach.
Podstawą leczenia jest stosowanie emolientów oraz – gdy to niezbędne – preparatów steroidowych nowej generacji, np. pirośluzanu mometazonu. W niektórych przypadkach można na krótki okres włączyć ogólnie steroidy; lekiem z wyboru jest prednizolon (bezpieczne dawki wynoszą poniżej 10–15 mg/dobę).
Dermatozą, która także nawraca w kolejnych ciążach, a przy tym stanowi jedną z najcięższych, jest pemfigoid ciężarnych. Ta rzadka choroba o podłożu autoimmunologicznym zwykle występuje w III trymestrze ciąży, a jej początek obserwuje się nawet kilka dni po porodzie. Dokładny mechanizm autoimmunizacji pozostaje nieznany. Stwierdzane przeciwciała przeciwko antygenowi BP180 są takie same jak występujące w pemfigoidzie pęcherzowym. Być może źródłem przeciwciał są rozpadające się komórki syncytiotrofoblastu w obrębie kosmków łożyska [11]. Poza ciążą pojedyncze przypadki pemfigoidu pęcherzowego odnotowano w przebiegu zaśniadu groniastego i raka trofoblastu. Rozpoznanie choroby opiera się na wynikach badania immunopatologicznego. Miano krążących przeciwciał przeciwko BP180 koreluje zwykle z nasileniem objawów na skórze. W immunofluorescencji pośredniej obecne są złogi składowej C3 dopełniacza na granicy skórno-naskórkowej. Wysiew zmian skórnych w postaci rumieni, bąbli pokrzywkowych, grudek obrzękowych, a w późniejszym etapie pęcherzyków i pęcherzy jest zwykle poprzedzony bardzo silnym świądem w okolicy okołopępkowej i pępka (fot. 2.). W okresie okołoporodowym pemfigoid może ulec zaostrzeniu. Choroba zwykle ustępuje do 6 miesięcy po porodzie, jednak może nawracać w kolejnych ciążach. Zdarza się, że jest indukowana lekami antykoncepcyjnymi lub miesiączką.

Fot. 2. Pemfigoid ciężarnych


Przeciwciała przeciwko antygenowi BP180 reagują także z łożyskiem, powodując stan zapalny kosmków łożyskowych, co w konsekwencji może doprowadzić do zahamowania wzrostu płodu, a także porodu przedwczesnego. U ok. 10% noworodków mogą wystąpić zmiany pęcherzowe, które jednak szybko ustępują.
W leczeniu poleca się stosowanie miejscowych glikokortykosteroidów – na początku o słabszej sile działania, a jeżeli okażą się one nieskuteczne, można włączyć priopionian klobetazolu, jednak na krótki czas. W ciężkich przypadkach pemfigoidu stosuje się prednizolon doustnie w dawce 0,3–0,5 mg/kg m.c. na dobę. Alternatywne metody terapii to stosowanie cyklosporyny A, immunoglobulin dożylnie lub plazmaferezy [12].
Dermatozą swoistą dla ciąży jest także cholestaza wewnątrzwątrobowa (intrahepatic cholestasis of pregnancy – ICP), w której nie stwierdza się pierwotnych wykwitów skórnych, a dominującym objawem jest świąd. Nagły i uporczywy świąd zwykle rozpoczyna się na dłoniowej powierzchni rąk oraz na podeszwowej powierzchni stóp. Szczególnie dokuczliwy bywa nocą. Wtórnie do drapania mogą wystąpić przeczosy i guzki przypominające świerzbiączkę guzkową. U ok. 20% ciężarnych po kilku tygodniach trwania świądu może wystąpić żółtaczka, jednak nie jest to objaw dominujący w cholestazie ciążowej, dlatego w każdym przypadku wystąpienia żółtaczki należy wykluczyć wirusowe zapalenie wątroby. Markerem biochemicznym choroby jest zwiększone stężenie kwasów żółciowych w surowicy (wartości powyżej 10 µmol/l), zwiększona aktywność enzymów wątrobowych i hiperbilirubinemia. Wzrost stężenia kwasów żółciowych koreluje ze stopniem zagrożenia dla przebiegu ciąży. Choroba w 44% przypadków jest obarczona porodem przedwczesnym oraz w około 2% zgonem wewnątrzmacicznym płodu. Po porodzie świąd ustępuje w ciągu 48 godzin, jeżeli jednak utrzymuje się około miesiąca należy przeprowadzić diagnostykę w kierunku przewlekłych schorzeń wątroby. W kolejnych ciążach zdarzają się nawroty ICP. W leczeniu ICP stosowany jest kwas ursodeoksycholowy w dawce 15 mg/kg m.c. na dobę [13].
Rumień guzowaty (erythema nodosum) w ciąży wynika prawdopodobnie z odpowiedzi immunologicznej organizmu na stosunek stężenia progesteronu do estrogenów; w jego patogenezie odgrywają rolę kompleksy immunologiczne. Zmiany chorobowe w postaci bolesnych, zapalnych guzów występują na wyprostnych powierzchniach podudzi na ogół w I lub na początku II trymestru ciąży. Zwykle choroba ustępuje po 3–6 tygodniach, na ogół bez leczenia farmakologicznego, i nie stanowi zagrożenia dla ciężarnej ani dla płodu. Zaleca się elewację kończyn i prowadzenie oszczędzającego trybu życia [5, 8].
Infekcje wirusowe w ciąży mogą stanowić zagrożenie dla płodu, jeżeli wystąpią we wczesnym okresie. Półpasiec ciężarnej nie stanowi zagrożenia dla płodu, ale pierwotna infekcja wirusem ospy wietrznej i półpaśca (Varicella zoster virus – VZV) w początkowych tygodniach ciąży może prowadzić do płodowego zespołu ospy wietrznej. Matkom seronegatywnym, które miały kontakt z wirusem w ciągu ostatnich 72 godzin, należy podać immunoglobuliny przeciwko ospie wietrznej i półpaścowi. Potwierdzone zakażenie VZV należy leczyć acyklowirem. Z kolei wystąpienie pierwotnej lub nawrotowej infekcji wirusem opryszczki pospolitej 
(herpes simplex virus – HSV) narządów rodnych podczas porodu jest wskazaniem do wykonania cięcia cesarskiego (ryzyko dla dziecka wynosi ok. 30%). Przy opryszczce nawrotowej można stosować w ostatnich 4 tygodniach ciąży acyklowir [5, 8].
W wielu krajach uważa się, że jedną z najczęstszych przyczyn obumarcia płodu jest zakażenie ciężarnej parwowirusem B19, czynnikiem etiologicznym rumienia zakaźnego. Zmiany skórne to swędząca siateczkowa osutka z bólami stawów i gorączką. Źródłem zakażenia mogą być dzieci, u których przebieg tego schorzenia jest łagodny, jednak zakażają one innych jeszcze przed wystąpieniem zmian skórnych. W przypadku podejrzenia rumienia zakaźnego u ciężarnej należy oznaczyć przeciwciała w klasie IgM p/B19 oraz α-fetotoproteinę. W leczeniu stosuje się immunoglobuliny dożylnie [14].
Istotnym zagrożeniem dla rozwoju płodu jest także wystąpienie w pierwszych tygodniach u ciężarnej łupieżu różowego Giberta. Zgodnie z analizą Drago i wsp. 
w 61 przypadków choroby stwierdzono zwiększone ryzyko poronienia u 8/61 (13%), a u 8/14 (57%) w ciągu pierwszych tygodni ciąży. Czynnikiem odpowiedzialnym za dysfunkcję płodu jest wirus HHV 6, który może zakażać płód przez łożysko, powodując przedwczesny poród z hipotonią noworodka [15].

Podsumowanie

Choroby skóry w ciąży stanowią zwykle wyzwanie dla lekarza dermatologa. Główną zasadą, jakiej należy przestrzegać, jest stosowanie jak najmniejszej ilości leków. Decyzje terapeutyczne powinno się zawsze konsultować z ginekologiem położnikiem. U ciężarnych nie powinno się także stosować wielu zabiegów, w tym elektrokoagulacji, elektroforezy, peelingów chemicznych, wstrzykiwania toksyny botulinowej czy wypełniaczy. Kobiety w ciąży nie powinny także korzystać z kriokomory i sauny. Częstym problemem dermatologicznym, z jakim mamy do czynienia u wielu ciężarnych, jest świąd skóry, który znacznie obniża jakość życia ciężarnych. Świąd jest objawem każdej z dermatoz swoistych dla ciąży, dlatego znajomość dodatkowych objawów choroby może pomóc we właściwej diagnozie i skutecznym zwalczaniu schorzenia. Świąd u kobiet w ciąży może także być objawem wtórnym do chorób systemowych, takich jak cukrzyca czy choroby nerek i tarczycy, lub wynikać, na co zawsze warto zwrócić uwagę, z nadmiernej suchości skóry.

Piśmiennictwo

  1. Bolanca I., Bolanca Z., Kuna K., Vuković A. i wsp. Chloasma – the mask of pregnancy. Coll Antropol 2008;, 2: 139–141.
  2. Bieber A.K., Martires K.J., Driscoll M.S. i wsp. Nevi and pregnancy. J Am Acad Dermatol 2016; 75: 661–666.
  3. Still R., Brennecke S. Melanoma in pregnancy. Obstet Med 2017; 10: 107–112.
  4. Antoszewski B., Fijałkowska M., Zarębska A. i wsp. Rozstępy w ciąży – czynniki ryzyka i metody zapobiegania. Pol J Cosmetol 2010; 13: 235–241.
  5. Burgdorf W.H.C., Plewig G., Wolff H.H. i wsp. Dermatologia Braun-Falco. Tom 2. Wydawnictwo Czelej, Lublin 2010.
  6. Rudolph C.M., Al-Fares S., Vaughan-Jones S.A. i wsp. Polymorphic eruption of pregnancy: clinicopathology and potential trigger factors in 181 patients. Br J Dermatol. 2006; 154: 54–60.
  7. Aronson IK, Bond S, Fiedler VC i wsp. Pruritic urticarial papules and plaques of pregnancy: clinical and immunopathologic observations in 57 patients. J Am Acad Dermatol 1998; 39: 933–939.
  8. Reich A., Heisig M., Szczęch J.. Dermatozy ciężarnych. PZWL Wydawnictwo Lekarskie, Warszawa 2018.
  9. Ambros-Rudolph C.M., Sticherling M. Specific dermatoses of pregnancy. Hautarzt 2017; 68: 87–94. 
  10. Roth M.M., Cristodor P., Kroumpouzos G.. Prurigo, pruritic folliculitis, and atopic eruption of pregnancy: Facts and controversies. Clin Dermatol 2016; 34: 392–400. 
  11. Sadik C.D., Lima A.L., Zillikens D. Pemphigoid gestationis: Toward a better understanding of the etiopathogenesis. Clin Dermatol 2016; 34: 378–382.
  12. Huilaja L., Mäkikallio K., Hannula-Jouppi K. i wsp. Cyclosporine treatment in severe gestational pemphigoid. Acta Derm Venereol 2015; 95: 593–595.
  13. Gabzdyl E.M., Schlaeger J.M. Intrahepatic cholestasis of pregnancy: a critical clinical review. J Perinat Neonatal Nurs 2015; 29: 41–50.
  14. Keighley C.L., Skrzypek H.J., Wilson A. i wsp. Infections in pregnancy. Med J Aust 2019; 211: 134–141.
  15. Drago F., Ciccarese G., Herzum A. i wsp. Pityriasis Rosea during Pregnancy: Major and Minor Alarming Signs. Dermatology 2018, 234: 31–36.
     

Przypisy