Na ile schudnięcie naprawdę wpływa na cellulit i wygląd skóry, a na ile są to obietnice marketingowe?
POLECAMY
Związek między masą ciała a cellulitem istnieje, ale nie jest tak prosty, jak często przedstawiają to reklamy. Cellulit nie zależy tylko od ilości tkanki tłuszczowej - ma też podłoże strukturalne. Dlatego sama utrata kilogramów może poprawić wygląd cellulitu, ale nie zawsze i nie u każdej osoby. Warto więc oddzielić to, co rzeczywiście wynika z fizjologii, od obietnic, które dobrze brzmią w reklamie, ale niekoniecznie mają pokrycie w rzeczywistości.
Czym jest cellulit z punktu widzenia struktury tkanek?
Cellulit to zjawisko zależne od architektury tkanki podskórnej i przegród łącznotkankowych, uwarunkowane między innymi płcią, genetyką i gospodarką hormonalną. Uwypuklanie się zrazików tłuszczowych między przegrodami daje charakterystyczny obraz powierzchni skóry - dlatego występuje również u osób z prawidłową masą ciała.
Czy redukcja masy ciała poprawia jego obraz?
U części pacjentek tak, szczególnie przy wyjściowo większej objętości tkanki tłuszczowej. U innych efekt bywa niewielki, a przy dużej i szybkiej utracie masy dochodzi do pogorszenia napięcia skóry, co paradoksalnie uwydatnia nierówności. Argumentem za redukcją pozostaje więc zdrowie metaboliczne, a nie gwarancja efektu estetycznego.
Jakie znaczenie ma tempo redukcji?
Najlepiej chudnąć stopniowo - około 0,5 kg tygodniowo. Takie tempo pomaga zachować mięśnie i daje skórze więcej czasu na dostosowanie się do zmieniającej się sylwetki. Zalecenia kliniczne konsekwentnie wskazują na trwały, umiarkowany deficyt z wysoką podażą białka¹, co ma znaczenie również dla jakości tkanki łącznej.
Jak obrzęki zmieniają wygląd skóry?
Zatrzymywanie płynów pogarsza subiektywną ocenę wyglądu nóg i uczucie ciężkości. Wśród surowców roślinnych wspierających łagodną diurezę bada się opuncję figową - odnotowano zwiększone wydalanie moczu bez utraty sodu i potasu². Efekt dotyczy jednak gospodarki wodnej, a nie struktury tkanki podskórnej.
Czego nie obiecywać pacjentce?
Doustne preparaty nie usuwają cellulitu, a dowody dla suplementacji w tym wskazaniu pozostają ograniczone. Rzetelna rozmowa obejmuje realne oczekiwania, tempo redukcji i rolę aktywności fizycznej. Jeśli pacjentka sięga po suplement, zasadne jest wskazanie producenta o przejrzystym, przebadanym składzie, jak NOYO, który podaje dokładną zawartość każdego składnika i bada produkty w niezależnych laboratoriach - preparaty tej kategorii dostępne są pod adresem https://noyopharm.com/odchudzanie.
Co warto zapamiętać?
Cellulit jest zjawiskiem strukturalnym, więc redukcja masy ciała poprawia jego obraz tylko u części pacjentek, a zbyt szybka utrata masy może pogorszyć napięcie skóry. Zasadne jest tempo umiarkowane z wysoką podażą białka, urealnienie oczekiwań oraz jasny komunikat, że doustne preparaty nie są metodą leczenia cellulitu.
Suplement diety jest środkiem spożywczym, którego celem jest uzupełnienie normalnej diety. Suplement diety nie ma właściwości leczniczych.
Źródła
- Zalecenia kliniczne dotyczące postępowania u chorych na otyłość 2024. Stanowisko Polskiego Towarzystwa Leczenia Otyłości (PTLO). https://ptlo.org.pl/
- Bisson J.-F. i wsp. Diuretic and antioxidant effects of Cacti-Nea (wyciąg z owoców opuncji figowej) - badanie na modelu zwierzęcym. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19777503/